Zdrowa konkurencja w grach – Gram w Gry

Zdrowa konkurencja w grach

Gracz, jak każdy człowiek, musi mieć przyjaciół, partnera czy kogoś, kto mógłby podziwiać jego wyczyn z padem albo myszką w dłoni. Kiedy zapraszamy taką osobę do siebie, na sesję i chcemy pochwalić się swoimi umiejętnościami, gość często sam chce się sprawdzić.

Jest to szczególnie uciążliwe kiedy gość taki, jest u nas częstym gościem i lubi grać tyle, ile my.

Wtedy nie ma szans oddać się w pełni naszemu hobby.

Na szczęście, i wiem to z własnego doświadczenia, istnieją tacy towarzysze grania, którzy uwielbiają jedynie patrzeć na nasze popisy.

Potrafią godzinami wpatrywać się w monitor i kibicować, a nawet pomagać, co jest niewątpliwie czymś bardzo miłym.

Czy i wśród was są osoby, które lubią gry, ale jednocześnie są w stanie tylko obserwować, bez wchodzenia w paradę?

1 komentarz

  1. roberty265

    nie ma tam zdrowej konkurencji

    Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany